9. Mieszko I. Król Wandalów Cz. 2/3
Z NWO. – Przedkatolicka Historia Polski. Cz. 7.

Krakus X z przydomkiem Corsico ur.360 zmarł w roku 454.
Dowodził armiami Wandalów przy podboju Galii w latach 407-409 n.e.
W roku 409 powrócił nad Wisłę i zmarł w Krakowie w podeszłym wieku.
Głowa Kościoła Polskiego, biskup krakowski Kadłubek, pisze o naszej rzece Wiśle, po słowiańsku Wandzie, że płynęła przez środek kraju Wandali i od tej nazwy Polaków w czasach antycznych nazywano Wandalami. Naukowcy twierdzą wtedy, że mistrz Kadłubek jest niewiarygodny. Tymczasem mistrz to kafelki kładzie w łazience lub zbija jako mistrz meble na stolarni. Kadłubek studiował w Paryżu i Bolonii nauki wyzwolone i prawo 18 lat[1]. Jako prawnik otrzymał tytuł magistra i dlatego głąby nazywają go mistrzem. Natomiast w naukach wyzwolonych, czyli też w historii miał tytuł doktora i z tym tytułem został rektorem, wykładowcą i opiekunem szkoły katedralnej na Wawelu, kształcącej elity, czyli czegoś w rodzaju polskiego Oxfordu czy powiedzmy Sorbony.
Ponieważ Kadłubek namawia do sprawdzania źródeł frankońskich, które on studiował w Paryżu, dla poszerzenia wiedzy o Polsce jako o Królestwie-Imperium Wandalów, ja za jego radą przeczytałem kroniki frankońskie. Otóż, otóż, kroniki frankońskie podają, że jednym z wodzów Wandalów, który najechał państwo rzymskie w roku 407 był wódz Wandalów Krak X z przydomkiem Corsico, a był on XV królem Wandaliil od założenia miasta Krakowa. Zacznę od tego, że dwaj wczesnochrześcijańscy biskupi francuscy, Grzegorz Turoneński i Adimon de Gest tak piszą o Kraku X z przydomkiem Corsico. Cytat: Krakiem zowią tego wandalskiego wodza, który wziąwszy szturmem Orlean, zatknął był wśród Francuzów zwycięskie znaki. Ponadto, Mnich Alberyk z XIV wieku podaje, że: Ten Krak, który zdobył Orlean, panował w Krakowie.
Najciekawsze są jednak lektury kronik frankońskich, które z angielskiego przetłumaczyłem dla państwa, a pod filmem daję linki do innych tłumaczeń na polski, wątków zaczerpniętych też z kronik frankońskich. Kronika frankońska o roku 407 n.e.: Także śmierć Godigisela nie tylko nie zniechęciła Wandalów w próbie podporządkowania sobie Rzymu, ale raczej zachęciła i ośmieliła ich do podjęcia dalszej ekspedycji. Postanowili więc kontynuować wojnę, uderzając całą swoją potęgą. Wojną dowodziło dwóch wodzów Corsico i Gunderyk. Pierwszy rządził swoim ojczystym krajem nad Bałtykiem, a drugi dowodził armiami Wandalów w czasie wielkiej migracji tego ludu, kiedy oni uderzyli na Imperium Rzymskie. Po podboju Galii (Francji) brat Gunderyka, Corsiko, lub jak inni nazywają go Krakus lub Krakuso, kontynuował spokojne życie władcy w swoim królestwie Wandalów nad Bałtykiem. Ale czy tylko Corsico, czy też obaj książęta byli synami Godigisela, czy też Gunderyk był synem Corsiko, my nie będziemy teraz dyskutować, bo ilu pisarzy tyle opinii, a po jakimś czasie nadmiar opinii zaciera wszystko. Dlatego ja też nie będę przytaczać więcej cytatów o napaści Wiślan na Imperium Rzymskie, dowodzonych przez Krakusa X z przydomkiem Corsico.
Kroniki frankońskie powinny być też przydatne przy ustalaniu tego, jak stary jest Kraków, kopiec Krakowa i państwo Wandali, bo przed królową Wandą i Krakusem nie było rzeki Wandy i Wandali, a tylko na terenach Polski żyli Scytowie Królewscy. W kronikach czytamy: Otóż Lechia za sprawą Kraka bardzo rozrosła się w swych granicach. Założył zaś Kraków Krak, król królów lechickich, na czterysta z górą lat przed Chrystusem, a niemal sto lat przed Aleksandrem Macedońskim.

Polscy naukowcy nie wiedzą o sarmackim pochodzeniu Słowian. Naukowcy angielscy na podstawie antycznych geografów Ptolemeusza i Strabona ustalili, że wszystkie ludy mieszkające na wschód od Cesarstwa Rzymskiego, należały do jednego wielkiego ludu, Sarmatów nazywanych wcześniej Scytami.
W czasach antycznych w Europie Wschodniej panował jeden wielki lud – Scytowie. Imperium Scytyjskie było federacją kilkudziesięciu państw i szczepów, noszących różne nazwy i podlegające zazwyczaj jednemu lub dwóm ośrodkom władzy. Imperium Scytyjskie rozpościerało się od stepów Mongolii po Germanię. Według Biblii Królowie-Pasterze wyszli z Arii i podbili całą Euroazję i Afrykę Północną. Ariowie czyli Celtowie podzielili się na dwie grupy uderzeniowe. Jedna grupa podbiła południową Euroazję i Afrykę Północną, a druga grupa i do niej należymy my, Słowianie, podbiła północną Azję i Europę. Ci, którzy znają moje wcześniejsze filmy o biblijnej Lechii, wiedzą, że w czasach Herodota w V wieku przed Chrystusem Europę zajmowały dwie główne grupy plemion związanych w federację. Tereny Germanii, Polski, Czech i Rosji zajmowali Scytowie Królewscy, natomiast południe Europy Wschodniej zajmowali Scytowie. Scytowie ogólnie nazywani też Awarami byli ludem Sarmatów. W czasach Imperium Rzymskiego nazwa Scytów zniknęła i dawni Scytowie zaczęli nazywać się Sarmatami, tak jak Polacy nie nazywają się już Lechitami, Polanami, tylko Polakami.
Wszyscy Sarmaci byli potomkami biblijnego Jakuba, znanego wśród Greków jako Herakles[2]. W Biblii ojciec dwunastu plemion pasterskich Jakub wygrał pojedynek zapaśniczy z Bogiem. Ponieważ wygrał z Bogiem, na pamiątkę tego zwycięstwa został nazwany Izraelem, czyli gatunkiem człowieka równego Bogu lub Bogom. Od tego momentu dwanaście plemion pasterzy zaczęło nazywać się pasterzami równymi Bogom. Dlatego plemiona Sarmatów nazywano różnie przez różne narody. Ich w antycznym świecie zawsze można rozpoznać, bo mieli w nazwie Bóg, Pan, Władca lub Król. Wyraz Lechici pochodzi z połączenia słowa Bóg i Pasterz. Do sanskryckiego słowa Bóg i Władca, czyli Lehi, dodano końcówkę ci, która oznacza Pasterza. I tak powstał wyraz Lechici, znaczący Królowie Pasterze lub nawet Bogowie Pasterze[3]. W innych językach, na przykład po angielsku lub po niemiecku, Bóg to God albo Gott[4]. I od tego wyrazu powstały nazwy innych plemion izraelskich, jak Massagoci, Ostrogoci, Wizygoci, Goci, Geci itd. itd.
To, że biblijni Izraelici byli Pasterzami, czyli Celtami, wiemy z Biblii. Po celtycku Pasterz znaczy właśnie Celt. Biblijny patriarcha Józef był kapłanem Słońca w On[5], miasta poświęconego kultowi Słońca, a nazywanego przez Greków Heliopolis. Zarówno patriarcha Jakub, nazywany Izraelem, jak i jego synowie Pasterze, czyli Celtowie, po przybyciu do Egiptu osiedlali się w Goszen[6], w Dolnym Egipcie. W czasach biblijnych Dolny Egipt, czyli Goszen, było krajem Hyksosów ze stolicą w Awaris. Synów patriarchy Izraela, czyli Jakuba, nazywano tak jak innych Gotów czy Getów: Królami Pasterzami, bo Hyk w języku świętym znaczył Bóg, Pan, Władca lub Król, a sos w mowie potocznej Pasterz. Z połączenia wyrazu Hyk i sos powstała nazwa narodu wybranego, Królowie Pasterze lub Królowie Bogowie[7], Pasterze Bogowie, potencjalnie genetycznie równi Bogom, czyli biblijny Izrael.
Od III wieku n.e., aż do czasów Chrobrego i Mieszka, wśród Sarmatów okupujących Europę Wschodnią dominowały dwa państwa: Wandalowie i Hunowie. Państwo Wandali obejmowało w przybliżeniu terytorium dawnych Scytów Królewskich, a państwo Hunów terytorium dawnych Scytów. Wandalowie i Hunowie czasami prowadzili pomiędzy sobą krótkie wojny o władzę, bo w obu państwach wodzami i kapłanami był ten sam ród królewsko-kapłański Króli Pasterzy. Przez większość czasu jednak w federacji panował pokój i zgoda. Wojny przeciw Rzymowi prowadzono wspólnie, gdy nasi Wiślanie uderzali na północne części Imperium Rzymskiego, na południu zawsze do boju ruszali na Rzym Hunowie.
W X wieku huńsko-wandalska dynastia Polan połączyła Federację Wandalską z Federacją Huńską i to tylko dlatego Mieszko z Chrobrym porzucili arianizm i przeszli na katolicyzm, bo postanowili utworzyć Cesarstwo Rzymskie Wschodu Hunów i Wandali. Godłem Hunów był Orzeł Biały. Jeśli chodzi o podział narodowościowy Państwa Mieszka i Chrobrego, to Polacy, Rusini i Ukraińcy byli bardziej Wandalami, a Czesi i Węgrzy Hunami. Polak – Węgier dwa bratanki wywodzi się ze starożytnego braterstwa Hunów, czyli Węgrów, i Lachów, czyli Wandali.
O tym, że Słowianie, w szczególności Polacy, mają wandalsko-huńskie pochodzenie nikt nie wie dzięki polskiej archeologii. Naiwni ludzie myślą, że polska archeologia stara się zbadać przeszłość Polaków i odkrywać fakty historyczne. Tymczasem jedynym zadaniem polskich archeologów jest wymazywanie Polakom historii i ukrywanie znalezisk archeologicznych. Odbywa się w to w bardzo, bardzo prosty sposób. Nikt tego nie widzi. Dam tu taki przykład. Wietnam okupowali Francuzi. Jeśli jakiś spiskowy archeolog odnajdzie zasypane ziemią koszary i cmentarzysko Francuzów w pobliżu miejscowości Thieng Thiong, to jeśli chce to ukryć i oszukać wszystkich wokoło, może te francuskie odkopane koszary i cmentarzysko nazwać wykopaliskiem kultury Thieng Thiong od nazwy miejscowości. Może też, jest to praktykowane w archeologii, nazwać francuskie koszary od czegoś, co tam znajdzie charakterystycznego. Wykopalisko nazwie wtedy kulturą żelaznych nakryć głowy od hełmów lub kulturą broni żelaznej. I teraz ja się pytam. Przy takim nazewnictwie, kto z Państwa zorientuje się, że chodzi o Francuzów? No kto? Nikt nie domyśli się, że tam mieszkali Francuzi. Uczciwy archeolog powie, odkopaliśmy koszary francuskie. To miejsce jest miejscem pochówku Francuzów. Prawda?
Polscy archeolodzy są właśnie takimi oszustami. W Polsce są dziesiątki tysięcy znalezisk dotyczących Wandali, ale gdy oszuści archeologowie odkopują cmentarz lub osadę Wandalów, to nic się nie mówi głupim ludziom o Wandalach. Archeolog oszust powie, że znów odkopaliśmy znalezisko kultury przeworskiej lub grobów jamowych lub kultury przeworsko-oksyskiej lub kultury łużyckiej lub kultury pomorskiej lub kultury wendzyjskiej. Lud myśli wtedy, że te wszystkie znaleziska dotyczą naszych przodków Słowian. Tymczasem wszystkie wymienione nazwy dotyczą jednego ludu – Wandalów. Natomiast w Polsce nie istnieją żadne znaleziska dotyczące Słowian. Jak nas ktoś kiedyś nazwał? Bo Słowian jako grupy etnicznej w wykopaliskach nie ma. Wszystkie znalezione w Polsce znaleziska archeologiczne dotyczą Wandali, Gotów, Getów i Hunów, bo to są nasi przodkowie. Pozostałości po Hunach jest w Polsce mniej niż po Wandalach, a nazywa się ich kulturą grochowską, tagarską lub glinianych kotłów. Kto się domyśli, że to są Hunowie? Hunów naszych sarmackich pobratymców jakiś matoł czy tam matoły nazywają Mongołami. Tymczasem według sporządzonych w V wieku obrazów i monet Hunowie, nasi węgierscy bratankowie, to typowi Sarmaci.

Portret Attyli z V w. n.e.- młody Attyla malowany za życia,- nie ma w sobie nic z Mongoła

Portret Attyli na monetach pokazuje typowy sarmacki nos i profil. Attyla jest tu starszy.

Attyla podobnie jak Aleksander Macedoński nosił też na głowie Pańską koronę z pańskim rogami.

Attyla w podeszłym wieku, portret w tradycyjnej koronie, twarz od przodu, widać typowe mongolskie rysy, sporządzony za władcy.

Portret typowego szlachcica huńskiego z V w. n.e. Ktoś propaguje to jako portret Attyli Nie jest to Attyla. Jest to typowy portret Huna z czasów gdy Hunowie najechali Rzym. Ten Hun Sarmata nosi typową odzież Hunów. Komu to co przypomina?
[1] Od 1167 do 1185.
[2] Zobacz film nr 14. Biblijny patriarcha Izrael to heros Herakles. Biblia serio.
[3] Lehi = bóg, pan, władca, król
ci = pasterz
Lehi + ci = Lechici = Królowie Pasterze lub bogowie pasterze, czyli naród boży, równy bogom
[4] Po angielsku bóg = god
Po niemiecki bóg = gott
[5] Mojżesz Księga Pierwsza 41:43-45:
Faraon ustanawiając Józefa rządcą całego Egiptu, rzekł do niego: ”Ja jestem faraonem, ale bez twej zgody nikt nie ośmieli się czegokolwiek przedsięwziąć w całym kraju egipskim”, i nadał Józefowi imię Safnat Paneach. Dał mu też za żonę Asenat, córkę kapłana z On, imieniem Poti Fera.
[6] Mojżesz Księga Pierwsza
46:28-29 Wysłał on przed sobą do Józefa Judę, aby ten mógł go wyprzedzić do Goszen
przed ich przybyciem. A gdy przybyli do ziemi Goszen, Józef kazał zaprząc do swego wozu i wyjechał na spotkanie Izraela, ojca swego, do Goszen.
46:31-34 Bracia moi i rodzina mego ojca przybyli do mnie z Kanaanu. Są oni pasterzami trzód. A jako hodowcy trzód sprowadzili swe owce i woły oraz cały swój dobytek. Kiedy zaś faraon was zawezwie i zapyta: Jaki jest wasz zawód, odpowiecie: My słudzy twoi, trudnimy się od dziecka hodowlą trzód, zarówno my, jak i nasi przodkowie. – I wtedy tylko będziecie mogli się osiedlić w Goszen, bo obrzydzenie wzbudza w Egipcjanach każdy pasterz trzody”.
[7] Hyk = bóg, pan, władca, król
sos= pasterz
Hyk + sos Hyksos = królowie pasterze, czyli naród wybrany potencjalnie równy bogom